Z rzeki ciemnoty wydostać się

Entries tagged as ‘wojna’

Szlachetność Sarkozy’ego

sierpień 13, 2008 · Dodaj komentarz

To, że w Gruzji wybuchła wojna wiedzą już chyba wszyscy. Co godzinę kolejny europejski (i nie tylko) przywódca ogłasza zniesmaczenie dla tego co robi Rosja wobec Gruzji. Serce się cieszy, patrząc na te przejawy empatii i odwagi. Przeciwstawić się Rosji? Nie ma problemu – nawet taki Lesio Kaczyński nie ma z tym problemu. Do Gruzji lecą mediatorzy, pomoc humanitarna i wszelkiej maści karierowicze, którzy chcą się “podpiąć” pod sukces jakim będzie ogłoszenie pokoju. Normalnie, serce się cieszy na ten poryw miłości dla bliźnich..

Niestety, ten piękny obraz ma jedną wadę. Wadą tą są ludzie, którzy pamiętają tegoroczny szczyt NATO w Bukareszcie. Gruzja i Ukraina starały sie o objęcie ich planem Działań na rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP). W sprawie tej decyzja musiała zapaść jednogłośnie. Szczególnie dla Gruzji było to ważne, bo Rosja już dawno szukała pretekstu do działań zbrojnych na terenie swojej byłej republiki. W NATO panuje zasada, iż jeżeli jakiekolwiek państwo zaatakuje jakiegokolwiek członka NATO, to oznacza to akt agresji wobec wszystkich członków tej organizacji. Tak więc nie są to przelewki. I nawet takie mocarstwo jak Rosja musi ważyć swoje działania wobec państw zrzeszonych w Pakcie Północnoatlantyckim.

Tymczasem przeciwko MAP dla Gruzji były takie państwa jak: Francja, Włochy, Niemcy, Belgia, Turcja, Holandia i inne. To dzięki ich sprzeciwowi Rosjanie mogą teraz w Gruzji robić co im się podoba. Wiedziałem to ja – całkowicie przeciętny człowiek i wiedział to np. Nicolas Sarkozy, który teraz tak dzielnie walczy o utrzymanie suwerenności Gruzji. Jakie to szlachetne z jego strony, prawda? To tak jakby wybić komuś zęby a później pomóc mu je zbierać z ziemi…

Kategorie: Bez kategorii
Otagowane: , , , , , ,

Najlepsza wiadomość – to zła wiadomość

maj 21, 2008 · Dodaj komentarz

Świat szaleje. Kataklizmy, terroryści, epidemie, wojny. Gwałty, morderstwa, skandale. Komisje śledcze, porażki ministrów, wypadki samochodowe. Koniec świata ogłaszany 7 dni w tygodniu.

To jest obraz jaki uzyskujemy bazując na podstawie wszystkich serwisów informacyjnych wszystkich telewizji (komercyjnych i państwowych). Skoro “wszyscy” tak twierdzą, z pewnością musi tak być. Wąskie, coraz częściej czerwone paski informacyjne serwują nam te sensacje bez przerwy. Fajnie, bo zawsze jest jakiś mrożący krew w żyłach nius. Szkoda tylko, że nie jest to odzwierciedlenie rzeczywistości.

Telewizja kłamie. Slogan znany jak cycki Pameli Anderson. Niestety, niewielu widzów zasiadając codziennie na kilka godzin przed telewizorem pamięta o tej prostej maksymie. We współczesnym świecie  celem istnienia każdej stacji telewizyjnej jest przyciągnięcie do siebie jak największej ilości widzów, co zawsze przekłada się na zyski z emisji reklam. Skoro jest to priorytet jasnym staje się że tzw. obiektywizm i rzetelność priorytetem nie jest. Nic nie zwiększa oglądalności tak jak informacje o kolejnych katastrofach, atakach, kataklizmach.

Tymczasem rzeczywistość wygląda (delikatnie mówiąc) nieco inaczej…

Islam.Na świecie żyje ponad 1,3 mld muzułmanów. Ci o których słyszymy w telewizji w kontekście ataków to garstka fanatycznych radykałów, coraz częściej potępianych przez środowiska islamskie za bezsensowne zabijanie ludzi innych wyznań oraz innych muzułmanów (nie zapominajmy, że gdy słyszymy o kolejnym samobójczym ataku w np. Iraku to ofiarami za często ich współwyznawcy).

Al-Kaida. Od roku 2001 nie była w stanie przeprowadzić ŻADNEGO poważniejszego ataku na jakikolwiek kraj zachodni. Coś jest chyba nie tak z historią o sile tej organizacji, co nie?;-)

Iran. Dla przykładu: gospodarka amerykańska jest 68 razy większa od irańskiej, a budżet wojskowy USA jest 110 razy większy od wydatków militarnych Iranu. Nie da się zagrożenia ze strony Iranu porównać do problemu jakim były Niemcy w pierwszej połowie XX w. Zresztą, historią są państwa które po tym jak rozwinęły gospodarkę, brały się za podbój świata. *

Rosja. Ton polityczny w jakim się ten kraj wypowiada jest agresywny i buńczuczny. Poza militarnymi próbami ponownego zjednoczenia byłych republik radzieckich nie ma o czym właściwie wspominać. Gaz ziemny i cła to chyba najbrutalniejsze formy nacisku ze strony Rosji.

Kryzys gospodarki światowej. W ostatnich 15 latach gospodarka światowa wzrosła dwukrotnie, obroty handlowe zwiększyły się w tym czasie o 133 procent. Rosną ceny surowców i żywności, lecz jest to spowodowane zwiększonym popytem a nie brakiem towarów. *

Terroryzm. Większe jest prawdopodobieństwo, że umrzemy krztusząc się pierogiem, niż że wysadzi nas ktoś w powietrze. O zagrożeniu ze strony pierogów się jednak nie mówi..

Kataklizmy. Były zawsze, są i będą. Zwiększył sie po prostu przepływ informacji.

CO2. To że dwutlenek węgla zabija świat to bzdura tak wielka że poświęcę temu osobny post.

Katastrofy lotnicze. O wiele większe ryzyko śmierci ponosimy wsiadając codziennie do samochodów.

I tak dalej…

Jeśli będziemy bezkrytycznie przyjmować wieści płynące z telewizora zwariujemy ze zmartwienia. I to będzie koniec świata.

* -Fareed Zakari “The Post-American World”

Kategorie: Bez kategorii
Otagowane: , , , , , ,